Czarnohora - Karpaty Wschodnie

CzarnohoraNajwybitniejsze pasmo górskie Ukrainy. Najwyższy szczyt tego kraju, Howerla, o wysokości 2058 m n.p.m. znajduje się właśnie tutaj. Jej charakterystyczny , stożkowaty (wulkaniczny) kształt króluje nad północno – zachodnią częścią pasma. Tutaj znajdziemy kwintesencję Karpat : rozległe grzbietowe połoniny smagane wiatrem znad Rumunii.

Wspaniałe, rozległe doliny, cyrki i kary stworzone ręką lodowca. Śmiałe turnie skalne w rejonie Szpyci i ukryte w zacisznych dolinkach ,szmaragdowe jeziorka. Spotkamy tutaj również legendarnego "Białego Słonia" i otrzemy się o kulturę Hucułów.

Na początek kilka podstawowych informacji :

Czarnohora to pasmo niezbyt rozległe. Przynależy do Zewnętrznych Karpat Wschodnich i ciągnie się 30 kilometrowej długości łukiem z północnego zachodu na południowy wschód.
Poza Howerlą , w kilku miejscach przekracza wysokość 2000 m n.p.m. : Pietros , Gutin Tomantyk , Brebeniskul , Pop Iwan . Pasmo zbudowane jest ze skał fliszowych i ma kształt wału górskiego z odchodzącymi prostopadle ramionami. Lasy sięgają tutaj do wysokości 1650 m n.p.m. , gdzie zaczyna się królestwo nieprzebytej kosodrzewiny , kończące się około 1800 m n.p.m.

Jak (najprościej) dojechać :

Musimy dostać się do Lwowa, skąd wieczorem ,ruszamy pociągiem (jadącym do Czerniowców) i wysiadamy rankiem w Kołomyi. Z dworca kolejowego odjeżdżają marszrutki na dworzec autobusowy (awtovokzal). Tam szukamy transportu do Werchowyny. W Werchowynie polecam odwiedzenie bazaru znajdującego się tuż przy dworcu. Można zakupić czekoladę krojoną na wagę , chałwę itp. Teraz już tylko musimy dostać się do Dżembroni.
W tym celu kupujemy bilety na marszrutkę jadącą do Szybennego i poinformować kierowcę iż chcemy wysiąść przy zjeździe na Dżembronię. Możemy też jechać dalej w kierunku Szybennego i atakować Popa Iwana od południa.
Warto pamiętać aby do marszrutek wsiadać jak najwcześniej , ponieważ ilość miejsc jest w nich w zasadzie nieograniczona , co oznacza że możemy jechać przyklejeni do szyby z plecakami oraz workami cementu na głowach.

Na pociągi kupujmy bilety "plackartne" , są to otwarte przedziały z miejscami do leżenia. I tanio i wygodnie. Można się spokojnie wyspać. Bilety są imienne ! więc do zakupu w kasie potrzebny nam będzie paszport. Po wejściu na pokład wagonu , konduktorka (prowadnyk) zbiera bilety a następnie przypomina , lub budzi delikwenta gdy zbliża się jego stacja docelowa.

Powrót z gór :

Najczęściej przygodę z Czarnohorą rozpoczynamy od Popa Iwana a kończymy na Howerli lub Pietrosie. Jeśli zdecydujemy się schodzić z Howerli w kierunku turbazy Zaroślak , to przygotujmy się na mozolne dreptanie w dół , w kierunku Worochty. W czasie marszu próbujmy zatrzymać jakiegoś gazika lub łade (z reguły ktoś się zatrzymuje) aby za opłatą dojechać do Worchty, skąd odjeżdżają busy do Iwano – Frankiwska.

Jeśli zaś kontynuujemy wędrówkę na Pietrosa , to czeka nas zejście do Jasinii, skąd dojedziemy pociągiem do Iwano – Frankiwska .

Z Jasinii jest pociąg do Lwowa o 2.20 w nocy (do Lwowa przyjeżdża o 10.10).
Należy pamiętać że droga do Dzembronii/Bystreca z Werchowyny przez Ilci jest nieprzejezdna z powodu niedawnej powodzi i raczej szybko jej nie naprawią.
Powoduje to konieczność około 2 godzinnego marszu do Dzembroni.

Z Howerli można też zejść do Lazeszczyny ,skąd od razu złapiemy nocny pociąg relacji Rachów - Lwów. Odjazd z Lazeszczyny o godzinie 02.37. Przyjazd do Lwowa 10.10. W Kozmeszczyku przez który będziemy przechodzić również znajduje się coś w rodzaju turbazy.
Ten pociąg również jedzie przez Worochtę. Odjazd: 03.18

Miejsca :

Pop Iwan (2022 m n.p.m.) i obserwatorium astronomiczne "Biały Słoń"
-Na szczycie tej góry , stanowiącej bastion czarnohorski na południowym wschodzie, w 1936 roku władze polskie postanowiły wybudować obserwatorium. Pracę zakończono w 1938 roku a kierownikiem został Władysław Miodowicz , wcześniej zawiadujący schroniskiem na Markowych Szczawinach. Załoga obserwatorium liczyła 16 osób (astronomów, żołnierzy KOP , służby pomocniczej). Obserwatorium, wzniesione ogromnym kosztem i wysiłkiem, działało tylko 2 lata. Dziejowa nawałnica z września 1939 zakończyła prace astronomów.
Obserwatorium na Popie Iwanie stoi po dziś dzień. Wszystkie elementy metalowe i naukowe zostały oczywiście wywiezione. Gorąco polecam przechadzkę pustymi wnętrzami (niestety dość zaśmieconymi)

Jeziorko Niesamowite
- jedno z najbardziej znanych i charakterystycznych miejsc w Czarnohorze. Znane i lubiane miejsce biwakowe. Położone w zacisznej kotlince na wysokości 1750 m n.p.m. z daleka przyciąga swym szmaragdem zmęczonych wędrowców .Niestety , popularność wśród Ukraińców i Polaków poskutkowała niesamowitym zasyfieniem okolic jeziorka. Znajdziemy tam hałdy śmieci , około 50 palenisk dla których karczowana jest porastająca dolinkę kosodrzewina. Kuriozalny jest fakt że jez. Niesamowite znajduje się w ścisłym rezerwacie i noclegi są tam zabronione. Huculskie legendy mówią zaś o tym , że jeziorko nie posiada dna, zaś mącenie wody przywołuje burze i gradobicie.

Howerla (2061 m n.p.m.)
Najwyższy szczyt Ukrainy I Czarnohory. Monumentalny i wyniosły kształt wulkanicznego stożka z daleka przyciąga wzrok wędrujących granią. Na szczycie znajdziemy ukraińskie symbole narodowe i mnóstwo śmieci poutykanych w różne miejsca, gdyż ludzie uważają że w dobrym tonie jest zostawić na szczycie co najmniej jedną torebkę foliową przywiązaną do tryzuba lub szalik. Bardzo popularny cel wycieczek Ukraińców.

Jezioro Brebeniaskuł - najwyżej położone jezioro na Ukrainie, między szczytami Brebeneskuł (2035,8 mnpm) a Rebrą (2001,1)

Ogólnie :

W sezonie letnim , jeśli pogoda dopisze, przejście całej grani możemy zamknąć w 3 dni. Pamiętać jednak należy że są to góry o znacznej wysokości i zmiennej pogodzie. Ja sam przeżyłem pod Munczelem jedną z najsilniejszych nawałnic w swojej górskiej karierze.

Nawigacje znacznie ułatwiają słupki graniczne ustawione co 100 m wzdłuż grani . Wyznaczały one dawną Polsko – Czechosłowacką granicę.

W rejonie jeziorka Niesamowitego i Howerli, raczej nie liczmy na samotność, poza tym tłumów nie powinno być.

Woda : na podejściu z Dżembroni wodospadzik i strumyk. Na grani z wodą słabo , ale w miejscach biwakowych typu J.Niesamowite na pewno znajdziemy strumyk , lub woda wprost ze stawu (przegotować !)

Zakupy: W Dzembroni sklep (magazin) z wódka, piwem, pieczywem itp. W każdej większej wiosce powinniśmy zdobyć podstawowe artykuły , w tym benzynę lub ropę , choć o nienajlepszej jakości.

Schroniska : właściwie nie ma schronisk w rozumieniu polskim. Turbaza Zaroślak , dawniej była ośrodkiem sportowym dla kadry olimpijskiej i do dziś obsługa traktuje turystów jako intruzów. Nocleg można znaleźć w Dżembroni u Pani Paraski lub w chatce "U Kuby" nad Dżembronia , w górę potoku Bystrec (obiekt czynny lipiec – sierpień) dodatkowe info o chatce "u Kuby" łatwo dostępne w internecie.

Dla ciekawych życia: Huculi
Rdzenni mieszkańcy tych gór , Huculi , pochodzenie wołoskiego , przez wieki żyli w izolacji. Zmieniały się państwa , lecz dla nich była to zawsze huculszczyzna. Obok Bojków i Łemków są trzecią grupą rusińskich górali Karpat Wschodnich.
Na obszarze Czarnohory , jak i Świdowca nadal żywa jest kultura pasterska górali huculskich. Warto wiedzieć że poza bydłem , górale hodują także konie i że stąd właśnie pochodzi , znana także i w Polsce rasa konia huculskiego.

Mapy:

Można używać nieśmiertelnych reprintów wigówek, czyli wojskowych map sporządzonych jeszcze przez Austro-Węgry w skali 1:100 000 dostępne w Sklepie Podróżnika w cenie ok 5 - 8 zł .
Potrzebny nam będzie kwadrat "Żabie"

Jeśli chodzi o przewodniki to są na rynku pozycja Wydawnictwa Bezdroża oraz przewodnik Janusza Gudowskiego Ukraińskie Beskidy Wschodnie Tom II (Wydawnictwo Akademickie DIALOG).

Pogodę dla obszaru Czarnohory można sprawdzić na stronie : www.gismeteo.ua/towns/99870.htm .

Artykuł pochodzi z cyklu Ciekawe Miejsca

Autor: Michał Gabzdyl

Podobne artykuły:

Wieża EifflaWieża Eiffla

Wieża Eiffla – znany wszystkim symbol Francji, bez wątpienia wizytówka miasta Paryż. Od 1889 roku wprawia w zachwyt turystów odwiedzających to stare miasto. Pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika zwiedzania obcych terenów. Budowla ma przecież 324 m wysokości, więc wrażenia na jej szczycie są niezapomniane i nie do opisania.

Zamek CzochaZamek Czocha

Zamek Czocha to obronny zamek położony we wsi Czocha nad Zalewem Leśniańskim, ok. 105 km na zachód od Wrocławia. W latach 1241 – 1247 stanowił on warownię graniczną na pograniczu śląsko-łużyckim. Od 1306 roku przeszedł on w posiadanie rodziny von Biberstein.

góry stołoweGóry stołowe - Błedne skały i Skalne Grzyby

Góry stołowe oferują wiele miejsc wartych zwiedzenia. Kluczowe i najpopularniejsze miejsca do zwiedzania to okolice Szczelińca Wielkiego, Błędnych Skał i Skalne Grzyby.

Zamek w MalborkuZamek w Malborku

Będąc w Malborku trudno nie trafić do zamku, którego początki budowy miały miejsce w trzynastym wieku. Cała historia tego obiektu jest długa i bardzo skomplikowana. W posiadanie zamku wchodzili wielcy mistrzowie Zakonu Krzyżackiego. Ten zakon rycerski przez wiele lat podbijał ziemie polskie oraz litewskie, chcąc utworzyć Prusy Zakonne.

TatralandiaTatralandia

Aquapark – temat do niedawna słabo znany polakom, dzisiaj już niewątpliwe popularny. Każde większe miasto, miejscowość turystyczna lub bogata gmina wybudowała, buduje lub ma zamiar wybudować basen na swoim terenie.

Wilczy SzaniecWilczy Szaniec

Późną jesienią roku 1940 samochody z pracownikami nazistowskiej organizacji Todt znikają w pomiędzy mazurskimi wioskami Gierłoż i Parcz. Pomimo że ciężarówki jeżdżą w nocy, lub nad ranem miejscowi szybko orientują się, że w pobliskich lasach Niemcy zaczynają coś budować.

Inne wiadomości:

  • Fashion Week: 7 – 11 maja Łódź
    Fashion weekW dniach 7 – 11 maja Łódź po raz kolejny stanie się stolicą mody światowej. W tym czasie na wybiegach w kilku punktach miasta, m in w Hali Expo, Hotelu Andels, w Manufakturze, na ul Piotrkowskiej i w kompleksie Unionteksu swoje kolekcje zaprezentują znani projektanci z Polski i zagranicy. Na drugiej edycji Fashion Week swoją obecność zapowiedzieli m.in. duet Paprocki &Brzozowski, MMC, Mariusz Przybylski, Natalia Jaroszewska, Viola Śpiechowicz, Łukasz Jemioł, Marcin Giebułtowski.
  • Power Jump - nowa forma aktywności
    Power Jump fitnessEnergetyczna choreografia, szybka muzyka i duża porcja dobrej zabawy – tak zdefiniować można Power Jump, nową formę aktywności fitness. Dzięki niej nudne i monotonne ćwiczenia odchodzą do lamusa, a my sami możemy zmienić się w prawdziwy wulkan energii. O niezwykłej efektywności Power Jump opowiada Olga Borysławska z wrocławskiego klubu Fit4Fun.
  • Off-roadowe przywoływanie wiosny
    off-roadCała Polska wypatruje wiosny, jednak ona najwidoczniej potrzebuje większej zachęty. Agencja Event4x4 zaprasza na off-roadowe przywoływanie wiosny na Zlocie Podróżników Wiosenny OFF. Impreza odbywa się po raz siódmy, ale pierwszy raz w górskiej okolicy.
  • Opalenizna w 45 sekund
    prysznic opalającyOpalanie natryskowe już od kilku lat robi furorę wśród wielbicielek brązowej skóry. Ta komfortowa i bezpieczna metoda pozwala na szybkie uzyskanie naturalnie wyglądającej opalenizny, bez wystawiania skóry na promieniowanie UV. Nowością w dziedzinie bezsłonecznego opalania jest nowoczesna kabina natryskowa Versa SPA, którą można znaleźć w coraz większej ilości salonów w Polsce.
  • Ocet jabłkowy i piękna sylwetka
    ocet jabłkowyStatystyki wskazują, że z walką ze zbędnymi kilogramami boryka się aż 40% ludzi. I większość przegrywa, ponieważ (choć wiara czyni cuda), cudowne diety czy głodówki pomagają zrzucić tłuszczyk tylko na moment i zazwyczaj kończą się tzw. efektem jo-jo, który w znaczący sposób destrukcyjnie wpływa na psychikę osoby otyłej.