Mistrzostwa przedłużania paznokci PINK & WHITE 2009
Podczas III Międzynarodowych Targów Akademii Paznokcia odbyła się szósta już edycja Międzynarodowych Mistrzostw Przedłużania Paznokci PINK & WHITE organizowanych przez firmę Euro Fashion. Impreza zorganizowana została 20 czerwca w hotelu Victoria w Warszawie.
Zainteresowanie – podobnie jak w zeszłym roku – było duże. Do współzawodnictwa stanęło 22 stylistów z kraju i z zagranicy. Zadaniem uczestników było wykonanie na paznokciach stylizacji french manicure wybraną metodą akrylową bądź żelową, a następnie pomalowanie paznokci jednej dłoni czerwonym lakierem. Całość stylizacji należało wykonać w ciągu 2 godzin.
Uczestników oceniało Jury złożone ze światowej sławy specjalistów w dziedzinie pielęgnacji i stylizacji paznokci z Polski i z zagranicy: Ewa Ciechacka (przewodnicząca Jury), Galina Popadyuk, Lorena Marquez, Rise' Carter, Nikolet Balogh oraz Aleksandra Wąs.
Po żywiołowych obradach Jury uchwaliło werdykt. Zwyciężczynią mistrzostw PINK & WHITE została Victoriia Klopotova z Ukrainy. Drugie i trzecie miejsce zajęły Polki: Joanna Nawrocka i Elżbieta Łoszczyk. Zwycięscy otrzymali nagrody pieniężne ufundowane przez firmę Euro Fashion oraz nagrody rzeczowe od firm: NSI, ESN, IBD, EF exclusive, Ra Nails, Color Club. Wręczono także dyplomy i kryształowe statuetki. Po zakończeniu oficjalnej części imprezy, dumne zwyciężczynie pozowały do pamiątkowych zdjęć.
2009-07-15
KaMODUS
zdjęcie: Materiały prasowe






Zabiegane, zapracowane, zamyślone, zapatrzone; z problemami, z zadaniami, z nadziejami i planami - przeczekałyśmy zimę, by u progu wiosny zobaczyć w lustrach poszarzałą twarz, kilka dodatkowych kilogramów w okolicach talii oraz kolejną warstwę
Prawdziwej młodości skóry nie wyraża jej idealnie wygładzona i ujędrniona zewnętrzna struktura. Zwłaszcza, że ślady mijającego czasu można dziś łatwo ukryć z pomocą zabiegów estetycznych.
W tym roku mróz, śnieg i wiatr wyjątkowo dał nam w kość. Jak zwykle musimy się uderzyć w piersi, bo obietnica dbania o zdrowie oraz urodę przez całą zimę znów nie została spełniona w 100 procentach… Czapki były zawsze za ciasne i nie chciałyśmy sobie psuć fryzury, rękawiczki ciągle się gubiły, a pokusa zanurzenia się w wannie pełnej gorącej wody była zbyt silna, żeby się jej oprzeć…
Marka
Wraz z zimą żegnamy bezkształtny uniseks w modzie, zniszczone, matowe włosy i apatyczne nastawienie do życia. Czas obudzić się z letargu, wygrzebać z babcinej szafy sukienkę