Karnawałowe fryzury Pawła Trzaski
W karnawale na parkietach króluje szampańska zabawa w towarzystwie wyszukanych kreacji i szalonych fryzur. To właśnie czas gdzie możemy poeksperymentować z fryzurą, zaszaleć ze zmianą naszego stylu i postawić nawet na ekstrawagancję. Moda wtedy oferuje nam tak wiele po to by każda kobieta mogła być wyjątkowa i szczególnie piękna.
Inspirując się stylem Empire, bardzo kobiecym i pociągającym, stylem cesarstwa francuskiego charakterystycznego dla początku XIX wieku Paweł Trzaska stylista fryzur przedstawia nam propozycję na Karnawał 2010.
Propozycją jest połączenie awangardowego strzyżenia i stylizacji misternych loczków w kształcie pierścionków z wykorzystaniem starych technik ondulacji wodnej. Dominującym kolorem jest ponadczasowa czerń, a wyrazisty akcent w żółtym odcieniu, z którym współgra cała stylizacja, nadaje fryzurze charakteru i zastępuje wszelkie fryzjerskie dodatki. Dzięki takiej fryzurze każda kobieta może stać się trochę tajemnicza, zagadkowa ,a jednocześnie zmysłowa i uwodzicielska. Pamiętajmy o tym, że fryzura ma być perfekcyjnie dobrana do rysów twarzy i typu urody po to by podkreślić kobiece piękno. Starannie i precyzyjnie zakręcone włosy plus efektowne ich zebranie i podpięcie były, są i będą najlepszą ozdobą kobiety i jej kreacji - mówi Paweł Trzaska stylista fryzur.
Nieodłącznym elementem tak przygotowanej fryzury jest oczywiście oryginalny make up. Jeżeli chodzi o łączenie koloru i jego moc nasycenia w karnawale wszelkie chwyty są dozwolone. Zwróćmy jednak uwagę na to, żeby wszystkie kolory, których użyjemy harmonizowały z naszym naturalnym kolorem skóry. Postarajmy się również, aby wykonany makijaż współgrał w całości z fryzurą i kreacją ale przede wszystkim podkreślał naszą kobiecość. Nie zapominajmy jednak o staranności i perfekcji, a jeśli nie macie w tej kwestii do siebie zaufania oddajcie się w ręce profesjonalisty - mówi Aleksandra Szeska-Plewako charakteryzatorka.
Tak przygotowane możemy z całą pewnością udać się na niezapomniane karnawałowe szaleństwa.
Daniel Krejpcio
2010-01-05
Paweł Trzaska stylista fryzur
zdjęcie: Izabela Sokołowska






A co jeśli Dzień Kobiet trwałby więcej niż jeden dzień? Gdyby nie był tylko świętem i czekaniem na kwiatek od mężczyzny, ale stałby się czasem kiedy płeć piękna mogłaby celebrować swoją kobiecość w towarzystwie innych kobiet? Byłoby wSPAniale!
Zabiegane, zapracowane, zamyślone, zapatrzone; z problemami, z zadaniami, z nadziejami i planami - przeczekałyśmy zimę, by u progu wiosny zobaczyć w lustrach poszarzałą twarz, kilka dodatkowych kilogramów w okolicach talii oraz kolejną warstwę
Prawdziwej młodości skóry nie wyraża jej idealnie wygładzona i ujędrniona zewnętrzna struktura. Zwłaszcza, że ślady mijającego czasu można dziś łatwo ukryć z pomocą zabiegów estetycznych.
W tym roku mróz, śnieg i wiatr wyjątkowo dał nam w kość. Jak zwykle musimy się uderzyć w piersi, bo obietnica dbania o zdrowie oraz urodę przez całą zimę znów nie została spełniona w 100 procentach… Czapki były zawsze za ciasne i nie chciałyśmy sobie psuć fryzury, rękawiczki ciągle się gubiły, a pokusa zanurzenia się w wannie pełnej gorącej wody była zbyt silna, żeby się jej oprzeć…
Marka