Barwa
Podobne artykuły:
Podobne artykuły:
Inne wiadomości:
Poniższy tekst pragnąłbym skierować do obu płci, przede wszystkim tej pięknej, choć podobno słabej oraz tej drugiej - już nie tak pięknej, lecz wcale nie znaczy, że gorszej. Zastanawiam się jaki procent osób czytających ten artykuł, będzie wiedzieć co wspólnego z Dniem Kobiet ma Nowy Jork, Rewolucja Lutowa czy też pani premier Hanna Suchocka? Otóż, wbrew pozorom, bardzo wiele.
Rasy królików miniaturowych zaczęły powstawać ok. 30 lat temu, początkowo w Holandii. Hodowcy chcieli uzyskać zwierzę niewielkie, przyjazne, będące dobrym towarzyszem dla człowieka. Królik miniaturowy odniósł sukces i obecnie jest jednym z najpopularniejszych zwierząt domowych, głównie z uwagi na niewielkie wymaganie hodowlane i przyjacielskość w stosunku do ludzi.
Od miesiąca w kinach można oglądać film "Elizabeth. Złoty wiek" (z nominowaną do Oscara za rolę królowej Cate Blanchett - "Notatki o skandalu", "Babel", i Clivem Owenem - "Sin City", "Ludzkie dzieci"). Film opowiada o kilku latach z życia Elżbiety I. A jak informuje PIW: - O całym jej życiu - książka brytyjskiego historyka, Johna Ernesta Neale. Historia Królowej-Dziewicy, która poświęciła dla Anglii wszystko, powinna przypaść do gustu czytelnikom uwielbiającym opisy panujących na dworze stosunków, intryg i romansów.
17 lutego przypada Światowy Dzień Kota. W związku z tym miesięcznik "Kot" wybierał Kociarza Roku. I nagle powstało wielkie medialne zamieszanie, gdyż okazało się, że w tej, bądź co bądź, zaszczytnej kategorii nominowany był prezydent Lech Kaczyński. Jedni byli oburzeni, że nomincję dostał prezydent RP, drudzy, w nieco bardziej prześmiewczy sposób, krzyczeli, że statuetka z brązu powinna trafić do rąk nie Lecha lecz Jarosława Kaczyńskiego. Przy tym wszystkim prawie zapomniano o kotach, a jak podkreślali organizatorzy - to one są najważniejsze, a Dzień Kota ma za zadanie przede wszystkim uwrażliwić ludzi na los bezdomnych zwierząt. Zamiast więc rozmawiać z politykami, należało z kotami. A jak rozmawiać, radzi Sonya Fitzpatrick.
Bogata i romantyczna biografia wielkiego fotoreportera wojennego Roberta Capy, którego życie było równie dramatyczne, jak robione przez niego zdjęcia. Capa. Te nazwisko zna każdy, kto interesuje się historią fotografii. Właśnie ukazała się u nas książka "[Szampan i krew"] biografa Alexa Kershawa. Jakie było życie jednej z wielkich ikon XX wieku? Burzliwe, z pewnością. Sława, uznanie, okupione jednak ogromnym ryzykiem. Był najlepszy. Jeździł na front, ale nienawidził wojny. I to ona go uśmierciła - stanął na minie przeciwpiechotnej. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, musicie przeczytać tę publikację.